

ślepi na zabytki XX wieku
W zeszłą słoneczną sobotę zamiast grilla wybrałam Krakowski Kongres Miejski organizowany przez KRK Wspólnie dla Miasta. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, więc nie żałuję. Po części streszczę wam, o czym tam mówiono, to będziecie wiedzieć, co mnie zainteresowało. Pierwszy panel był o zabytkach i jak dla mnie najciekawszy.
Kraków to miasto Zombie
Eksperci, którzy brali w nim udział, nie byli tylko krakowscy, byli też warszawscy. W sprawie zabytków ustalono, że nasze społeczeństwo jeszcze za mało ceni budynki najnowsze, w tym modernistyczne, bo po prostu jeszcze ich nie identyfikuje jako zabytki. Za mało się mówi o współczesności i jest za mały udział aktywistów miejskich, którzy by zwiększali świadomość wartości budynków powstałych całkiem niedawno. Zupełnie już nie zauważa się budynków z lat 90. XX w., które czasem są wręcz wyburzane bez zastanowienia, a przecież już teraz stanowią świadectwo XX wieku. W kręgach konserwatorskich mówi się już o ochronie galerii handlowych (!), ponieważ są świadectwem tego jak żyją (jeszcze) ludzie XXI wieku, tego, że istnieje (jeszcze) kultura na spotykanie się w galeriach handlowych, podczas gdy cały handel przenosi się do internetu i „chodzenie po galeriach” za jakiś czas może stać się melodią przeszłości.
Od siebie chciałam zwrócić uwagę, że wyburzono już w Krakowie Centrum Handlowe PLAZA, a była to jedna z pierwszych galerii w KRK. Mogą więc trafnie przewidywać przyszłość.
Profesor Rafał Matyja stwierdził, że Kraków to perła w koronie polskich zabytków i że nasze miasto wręcz jest owiane aurą zabytkowości i to, że Kraków nie musi budować swojej tożsamości zabytkowej, bo nie został zburzony jak Warszawa i powinniśmy pilnować tego, co mamy.
Według ekspertów od zabytków „patroszenie” budynków i zmiana ich funkcji jest znacznie większym problemem niż np. zmiana ich wysokości. Niektóre budynki np. Hotel Cracovia jest zmieniany i remontowany nie tylko dla zysku, bo ten zysk jest, tylko dla maksymalizacji zysku, w celu wyciśnięcia budynków jak cytryn, tymczasem powinno się pomyśleć o wartościach klimatycznych, a nie tylko maksymalizować zysk.
Kraków jest miastem tłumienia energii – prof. Matyja
Jaki mamy w Polsce system ochrony zabytków, jakich narzędzi użyć, żeby zapobiec ich niszczeniu?
Do wyboru tylko to:
– ustawa o zabytkach
-prawo budowlane
-ustawa o samorządzie
-miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego
-układy urbanistyczne
Teraz trochę statystyki mieszkaniowej. Podczas panelu powiedziano, że przed wojną w Krakowie było 73 000 mieszkań, w czasach PRL 230 000, a obecnie jest 450 000 mieszkań, z czego szacuje się, że jakieś 70 000 to pustostany!
Miasto nie jest nasze! – prof. R. Matyja
i sprawcą tego jest kapitalizm. I tu prawie cytuję profesora: Miasto Kraków nie jest ani Prezydenta, ani Rady Miasta, bo według tego wykładowcy miasto Kraków jest niczyje, a najszczęśliwszymi ludźmi są ci, wierzący w teorie spiskowe, bo myślą, że ktoś nad tym wszystkim panuje 😉
to jest, np. siedzi czterech gości i rządzi Krakowem XD
Ciekawostka *
My w Krakowie narzekamy za zbyt dużą ekspansję deweloperów, na rozpychanie się w naszej przestrzeni miejskiej, tymczasem są w Polsce miasta, gdzie ludzie marzą o tym, żeby jakiś deweloper im się wcisnął, bo nic się nie zmienia!
Budynki przegrywają z rachunkiem ekonomicznym,
a procesy budowlane i projektowe są zbyt trudne dla inwestorów, trudniejsze niż same finanse. Bywa, że wyprzedajemy zabytki i sami jeździmy oglądać je do Włoch. Myślę, że jest to trafna diagnoza.
Ciekawe spostrzeżenie jednego z ekspertów odnosiło się do Miastoprojektu: budynki tego typu powinniśmy rozważać w kategoriach dobra publicznego.
Na koniec jedna z moderatorek, pani Dorota Leśniak-Rychlak (dr historii sztuki) wylała kwas na moje serce radnej dzielnicy Zwierzyniec, a mianowicie powiedziała, że „Kino Kijów i Cracovia – schody i zasłonięty pasaż to jest wstyd dla Krakowa” i ona się za każdym razem wstydzi, jak to widzi.
p.s. postaramy się coś z tym zrobić, choć już ustaliłam, że jest to bardzo trudna sprawa.
…
Kolejny panel dotyczył bezpieczeństwa i obrony cywilnej. Jeden z panelistów Artur Wiąk ze Stowarzyszenia Świadoma Obrona Cywilna poinformował na przykład, że jego stowarzyszenie prowadzi bezpłatne szkolenia dla mieszkańców na temat tego jako się zachować w sytuacji kryzysowej. Szkolenia odbywają się w soboty na ulicy Balickiej 125 b. Jeśli ktoś z Was chciałby skorzystać, to odsyłam na ich stronę internetową: https://swiadomaoc.org/
W sprawie schronów na wypadek wojny poruszono ważny temat. W obecnym prawie budowlanym dotyczącym wznoszenia budynków wielorodzinnych jest już obowiązek wygospodarowania miejsca na schron i może nim być np. parking podziemny. Schron nie musi być oddzielnym budynkiem, który w czasie pokoju stoi i zarasta pajęczyną, a wręcz przeciwnie, ma normalnie służyć ludziom w czasie pokoju na przykład jako wspomniany parking, piwnica, sala kinowa etc. Schron ma być zatem obiektem dwufunkcyjnym. Co jeśli budujemy dom jednorodzinny? Wtedy nie mamy obowiązku budowy schronu jak w przypadku budynków wielorodzinnych, ale możemy go sobie zbudować jeśli chcemy (ważne, schron ma być wkopany pod ziemię) i możemy do tego zatrudnić wybraną przez siebie ekipę, nawet może być to ekipa pana Cześka, bo zniesiono już wymaganie, że schron przydomowy mogą wykonywać tylko autoryzowane ekipy budowlane.
Na koniec powiem Wam, że podczas kongresu została wręczona nagroda społeczna od KRK Wspólnie dla Miasta dla twórców KRAKOWSKIEGO SZLAKU MODERNIZMU, jeśli jeszcze nie obserwujecie ich Instagrama, to musicie to nadrobić:
https://www.instagram.com/krakowski_szlak_modernizmu/
AF














Dodaj komentarz