
relacja z 12. konkursu
Zwierzyniec ma przynajmniej trzy fajne tradycje, które nie przymierają, a nabierają wręcz rozpędu. Jest to lajkonik, szopki i drzewka emausowe. Najmłodsze są drzewka emausowe. W tym roku konkurs odbywa się po raz dwunasty. Z roku na rok drzewek przynoszonych na konkurs jest więcej. Zaczynano od kilku, w tym roku było chyba 130. Zaczynano na Zwierzyńcu, teraz konkurs powędrował na Rynek. Uczestnicy to niekoniecznie mieszkańcy Krakowa, przykładowo drzewko z pucherokami {pucheroki to taka stara krakowska tradycja, generalnie ludzie przebrani w szpiczaste czapki} zostało zrobione przez ludzi z okolic Jasła. Z naszej dzielnicy wyróżniało się drzewko zrobione przez seniorów z CAS „Przystań Aktywnego Seniora” (to nowe centrum, w WOPR na ul. Dojazdowej) oraz przez Stowarzyszenie Terapii Zajęciowej Gaudium et Spes z ul. Królowej Jadwigi 81.
Wernisaż prac konkursowych odbył się w Krzysztoforach, ale już wystawa pokonkursowa jest do obejrzenia w Kamienicy Hipolitów, koło Kościoła Mariackiego, więc trzeba było tam powędrować. Wstęp w dniu wernisażu był wolny, nie wiem, jak później, nie udało mi się ustalić. Warto przyjść i obejrzeć nawet samo wnętrze kamienicy Hipolitów. Dużo drzewek wypada w realu znacznie lepiej niż na moich zdjęciach. Przykładowo nagrodzono ceramiczne drzewko, które jest całkowicie niefotogeniczne, a na wystawie robi efekt WOW. Po obejrzeniu wystawy możecie zagłosować na najładniejsze drzewko, dostaniecie karteczkę, wpiszecie tam numer drzewka i wrzucicie ją do skrzynki przy wyjściu. Zwycięzca dostanie dodatkową nagrodę publiczności. Drzewka emausowe możecie oglądać aż do 31 maja 2026.
—————–
Regulamin konkursu drzewek i o co w tym chodzi:
https://muzeumkrakowa.pl/aktualnosci/xii-konkurs-drzewek-emausowych






Dzielnica VII Zwierzyniec.





































Dodaj komentarz